![]() |
|
|
|||||
|
For Madeline (2009)« wsteczWiększą część 2009 roku spędziłem na chodzeniu do synagog i zmawianiu kadyszu, żydowskiej modlitwy żałobnej, za Madeline. Oczywiście ona by tego nie pochwaliła. Była komunistką. Żyła w innym świecie, świecie przeszczepionej świeckiej kultury jidysz. Uświadomiłem sobie to dopiero znacznie później. W synagodze masz sporo czasu do myślenia o takich rzeczach, bo modlitw jest dużo i kto umiałby się skoncentrować na nich wszystkich? Madeline kochała muzykę i zabierała mnie na koncerty, kiedy byłem mały. Zwykle zasypiałem, ale to jej nie odstraszało. Chciała, bym pokochał muzykę tak mocno, jak ona, ale z pewnością nie chciała, bym został kompozytorem. Madeline, słuchasz? Dedykuję ten utwór twojej pamięci. |
|
|||||