Aktualności
« wstecz
Turnage skomponuje operę o topmodelce
Dodano: środa, 1 kwietnia 2009
Słynny brytyjski kompozytor Mark-Anthony Turnage, którego muzyka zaprezentowana zostanie w Krakowie 16 września, podczas 7. Festiwalu Sacrum Profanum, napisze operę o słynnej modelce Playboya – Annie Nicole Smith. Utwór powstaje na zamówienie londyńskiej Royal Opera House, a libretto do niego stworzy Richard Thomas, znany m.in. jako współautor libretta do opery o Jerrym Springerze.
„To nie będzie zwykły muzyczny dokument, ale opowieść o tym, co sława i bogactwo mogą zrobić z ludźmi” – powiedziała „The Guardian” dyrektorka ROH Elaine Padmore. Życiorys Anny Nicole Smith obfitował w niecodzienne wydarzenia. Laureatka „Złotej Maliny” dla najgorszego debiutanta roku 1994 tę wątpliwą sławę zdobyła rolą Tanyi Peters w filmie „Naga broń 33 1/3”, a wielką popularność – rok wcześniej, pozując do zdjęć dla „Playboya”. Jeszcze większy rozgłos przyniosło jej małżeństwo z 89-letnim miliarderem Jamesem Howardem Marshallem II, gdy sama miała zaledwie 26 lat. Po 14 miesiącach Anna Nicole została wdową, a pasierb wytoczył jej proces sądowy o prawa do majątku. Toczące się dziesięć lat spory pochłonęły wszystkie oszczędności modelki i w 1996 roku musiała ogłosić bankructwo. Jej kariera – ze względu na zły wizerunek w prasie i kłopoty z wagą – również stanęła pod znakiem zapytania. W 2002 roku powróciła na chwilę do łask publiczności prowadząc autorski program telewizyjny w stacji E! 7 września 2006 roku w szpitalu na Bahamach urodziła córkę Dannielynn, ale trzy dni później w wyniku przedawkowania antydepresantów zmarł jej 20-letni syn. Modelka zmarła pół roku później po przedawkowaniu leków nasennych. Po jej śmierci długo toczył się proces o prawo do opieki nad Dannielynn, o które walczyło pięciu potencjalnych ojców...
Premiera nowej opery Marka Anthony’ego Turnage, opartej na faktach z życia Anny Nicole Smith, odbędzie się w 2011 roku w Royal Opera House w Londynie.
Kompozytor jest znany z czerpania inspiracji z niekonwencjonalnych źródeł, np. tytuł utworu "Blood on the Floor" został zapożyczony od tytułu obrazu Francisa Bacona.
Zobacz także:
|